Archiwum | allegro

Kanał RSS dla tej sekcji

Tags:

Zakładamy konto na Allegro

Opublikowano: 24 czerwca 2009 przez: Konrad Karpieszuk

Proszę Państwa, mamy pierwszą osobę, która zarejestrowała się w Allegro za moim pośrednictwem od czasu kiedy postanowiłem pisać swój mini (mini?) poradnik jak zostać milionerem dzięki aukcjom internetowym. Zatem witam, dziękuję i piszę dalej.

Tyle, że dziś będzie o… zakładaniu konta w Allegro właśnie. Zatem ta pierwsza osoba może sobie dziś odpocząć, przejść się w deszczu na spacer, włączyć telewizor czy zwyczajnie dalej wyprzedzać moje porady i zacząć już wystawiać aukcje. :) A wszystkich pozostałych zapraszam do lektury.

Zatem temat lekcji na dziś: zakładamy konto w Allegro. Mam nadzieję, że praca domowa z poprzedniej lekcji jest już odrobiona i wszyscy mamy już konto email. Mam także nadzieję, że wszyscy też macie konto bankowe – bez niego raczej jest trudno prowadzić jakiś poważniejszy biznes, a i przyda się w samym procesie rejestracji w Allegro.

Jeśli ktoś jednak jeszcze nie ma konta bankowego, szczerze polecam mBank. Z dwóch powodów. Po pierwsze nic nas ono nie będzie kosztować (prowadzenie, karta i przelewy są za darmo), po drugie jest to na tą chwilę najpopularniejsze konto wśród allegrowiczów. Oznacza to zatem, że przelewy za sprzedane przedmioty bardzo często będziemy otrzymywać od razu po sprzedaży. A czas w handlu przez internet ma bardzo duże znaczenie.

Dla niecierpliwych bardzo krótko wyjaśniam na czym polega proces zakładania konta na Allegro:

  1. Podajemy swoje dane osobowe
  2. Wymyślamy sobie login i hasło
  3. Potwierdzamy, że my to my

I tyle. Tylko, że te trzy punkty muszą zająć niestety czasem aż trzy dni. Ale po kolei.

Zakładamy konto na Allegro krok po kroku

Krok pierwszy: wchodzimy

Kliknij w ten odnośnik, a zostaniesz przeniesiony do strony rejestracji na Allegro.
Proste? No widzisz ;)

Krok drugi: podajemy dane osobowe

Po kliknięciu w link powyżej zostanie nam wyświetlony formularz jak na tym obrazku:


Jak widać formularz jest prosty i z pozoru nie możemy popełnić tu żadnego błędu.

A jednak możemy coś zrobić nie tak! Allegro to nie jest po prostu kolejny serwis społecznościowy, ale miejsce gdzie obraca się naprawdę dużymi pieniędzmi. Dlatego nie możesz tu podać danych byle jakich! Bezwzględnie wpisz tutaj swoje PRAWDZIWE DANE! Co więcej, dane te powinny być takie same jak dane posiadacza konta bankowego.

W przeciwnym wypadku konto uda ci się założyć, ale nie będziesz je mógł aktywować (co jest warunkiem koniecznym do rozpoczęcia sprzedaży). A jeśli nawet ci się uda, szybko zostanie to wykryte i Twoje konto Allegro zablokuje.

Jeszcze raz: poważnie wpisz tu prawdę. Wiem, mnie też przeważnie korci by wpisywać w pole “Ulica” tekst typu “Błotna, numer zachlapany”, podawać numer telefonu do osoby, której nie lubię i wpisywać jakieś głupie nazwisko. Ale zastanów się, czy zaufałbyś i przelał pieniądze dla sprzedawcy, który przedstawia się jako Koziołek Matołek?

Allegro było niestety kiedyś miejscem nie tylko dużych pieniędzy, ale i wielkich oszustw. Ludzie rejestrowali konta na fikcyjne dane, wystawiali drogi sprzęt elektroniczny, którego nigdy tak naprawdę nie mieli i kończyło się to wyłudzeniem ogromnych pieniędzy od oszukanych kupujących. Teraz Allegro zabezpiecza się przed tym bardzo skutecznie i jeśli podasz tu fikcyjne dane, konto zwyczajnie nie zostanie utworzone.

Krok trzeci: odbierz email

Na podany w formularzy adres email od razu po rejestracji zostanie wysłana do Ciebie wiadomość z odnośnikem, w który należy kliknąć aby potwierdzić, że konto email należy faktycznie do nas. Po kliknięciu w odnośnik wyświetlony zostanie nam kolejny formularz.

Krok czwarty: login i hasło

Teraz widzimy kolejny formularz, na szczęście znów krótki:


Tu obowiązkowymi do wypełnienia polami są login, haslo i weryfikacja obrazka.

Login to to jak chcesz się nazywać w serwisie Allegro. Wbrew pozorom to dość ważne pole, jeśli nie najważniejsze. Wymyśl sobie naprawdę dobrą nazwę, kojarzącą się z handlem, sukcesem, być może branżą, w której chcesz sprzedawać najwięcej przedmiotów. Na Allegro są już tysiące sprzedawców i warto sobie wyrabiać dobrą markę. Twój login to będzie to, co kupujący będą wiedzieć o Tobie przed pierwszą waszą wspólną transakcją. Sam zdecyduj czy wolałbyś kupić coś od kogoś o loginie “najlepsze_kosmetyki”, czy też “macho_szukam_laski_28″ ;)

Hasło – dość proste pole. Wymyśl tutaj sobie hasło, którym chcesz zabezpieczyć swoje konto w Allegro. Może to być oczywiście te samo hasło co do Twojej poczty, zawsze to mniej rzeczy do zapamiętania :)

Weryfikacja obrazka – musisz tutaj przepisać po kolei literki i cyferki z obrazka obok. Po to aby nie tylko pokazać, że jesteś już tak duży, że potrafisz czytać i pisać, ale przede wszystkim, że jesteś żywym człowiekiem, a nie komputerem zakłądającym konta automatycznie.

Krok piąty: udowodnij, że Ty to Ty

I oto kolejny etap zakładania konta:


Wychodzi szydło z worka. Jeśli na samym początku podałeś fałszywe dane, to pozamiatane, dupa blada. A ostrzegałem!

Jeśli jednak od początku jesteś uczciwy to wszystko w porządku. Teraz jesteś proszony o aktywowanie konta, po to aby Allegro mogło sprawdzić czy naprawdę się nazywasz tak jak się nazywasz i czy adres jaki podałeś naprawdę jest miejscem gdzie mieszkasz.

Aktywacji możemy dokonać na dwa sposoby:

Ci którzy się nie spieszą, mogą kliknąć w prawy przycisk “Aktywuj”. Wtedy w przeciągu 14 dni Allegro wyśle nam list tradycyjną pocztą na podany przez nas wcześniej adres. W liście tym będzie kod aktywacyjny, który będziemy musieli wpisać na stronie Allegro. W ten sposób udowodnimy, że adres, który podaliśmy był naprawdę nasz.

O wiele szybsza metoda, to aktywacja kontem bankowym. Klikamy w lewy “Aktywuj” i przelewamy na konto bankowe Allegro minimum złotówkę i jeden grosz. Jeśli Allegro stwierdzi, że Twoje dane jakie podałeś przy rejestracji są takie same jak dane przesłane przez bank wraz z przelewem, w ciągu 3 dni Twoje konto na Allegro zostanie aktywowane i będziesz mógł zacząć sprzedawać. (Na razie opcja ta jest dostępna tylko dla posiadaczy kont bankowych w mBank, MultiBank, BZ WBK, BPH i ING).
O przelane pieniądze nie musisz się martwić. Zostaną one zaliczone na poczet przyszłych opłat Allegro, a jeśli będziesz chciał, Allegro może ci tego zyla zwrócić.

Koniec

Gratuluje! Masz już piękne, nowe i pachnące konto na Allegro :) Zajrzyj do swojej skrzynki pocztowej, gdzie powinien już na Ciebie czekać email z tego serwisu z podstawowymi instrukcjami jak korzystać z aukcji. Jeśli Ci on jednak nie wystarcza, już wkrótce przeczytasz tu kolejne praktyczne porady jak handlować na Allegro. :)

Podziel się swoim zdaniem

Tags: , ,

Młodociani handlowcy

Opublikowano: 19 czerwca 2009 przez: Konrad Karpieszuk

Poradnik “się pisze”, a ja tymczasem spieszę donieść o najnowszej rewelacji z Allegro.

Otóż Allegro postanowiło, że od 16 lipca tego roku także osoby niepełnoletnie (ale co najmniej mające 13 lat) będą mogły posiadać legalnie konto na Allegro i korzystać z tego serwisu. Co prawda pojawią się pewne ograniczenia. Tak na przykład młodociany allegrowicz:

  • Nie kupi ani nie sprzeda przedmiotów w kategoriach Nieruchomości, Samochody, Motocykle, Inne pojazdy i łodzie, Trafika, Broń, Erotyka.
  • Nie zrobi jednorazowych zakupów o wartości wyższej niż 500 zł, chyba że Sprzedający mu na to pozwoli.
  • Nie założy konta fakturowego ani Sklepu Allegro.
  • Nie zostanie Super Sprzedawcą ani Pomocnikiem Handlowym.
  • Nie weźmie udziału w Programie Partnerskim.
  • Jego opłaty za wystawienie przedmiotów nie przekroczą 50 zł. Po osiągnięciu tej kwoty będzie musiał uregulować należność, żeby wystawić kolejne oferty.
  • Za korzystanie z Płatności Allegro nie dostanie punktów PayBACK.

Co więcej konto takiego użytkownika będzie specjalnie oznakowane.

* * *
Czy to dobre rozwiązanie? Nie jestem pewien. To, że niepełnoletni na Allegro i tak już mają konta jest faktem. To, że to potencjalnie bardzo duży rynek zbytu dla sprzedawców, to także fakt.

Ale z własnego doświadczenia pamiętam, że nigdy nie udało mi się przeprowadzić z taką osobą transakcji bez zgrzytów. A to trzeba było upominać się o wpłatę, a to kupujący zwyczajnie olewał fakt, że brał udział w aukcji i nigdy potem już się nie odzywał.

Ale czas pokaże jakie będzie Allegro po tym kroku.

Podziel się swoim zdaniem

Tags: gmail, , ,

Po pierwsze załóż konta

Opublikowano: 09 czerwca 2009 przez: Konrad Karpieszuk

He, spodziewałem się po tak szumnej mojej zapowiedzi co najmniej tłumów Was tutaj na moim blogu, a tymczasem tłum co prawda jest, ale nie większy niż zazwyczaj :) Nic to, ja piszę dalej!
* * *

Handlu na Allegro nie da się inaczej zacząć, jak od założenia kont: pocztowego i oczywiście konta w samym serwisie aukcyjnym.

Stop, stop, stop… Nie uciekaj zrażony tym, że uznałem, że nie masz jeszcze konta pocztowego :) Tak, każdy ma konto email (no, prawie każdy) i dobrze wiem, że najprawdopodobniej Ty także masz już to za sobą.
Jednak naprawdę poważnie zalecam rozważenie założenia nowego, oddzielnego dla potrzeb Allegro konta pocztowego. Jeśli masz zamiar korzystać z tego serwisu aukcyjnego od czasu do czasu, to ok – każde konto pocztowe powiązane z nim będzie dobre.

Ale jeśli tylko zaczniesz wystawiać aukcje profejsonalnie, spodziewaj się masy listów. Po pierwsze powiadomienia o zakończeniu aukcji. Po drugie powiadomienia o zakupie w aukcji. A ponadto maile od kupujących, których też będzie całe mnóstwo. Ja sam wystawiając tygodniowo około stu aukcji, w ciągu miesiąca otrzymywałem ponad tysiąc nowych wiadomości.
Zatem już ustaliliśmy, że Twoje konto pocztowe musi być pojemne ;)
Warto też aby dobrze się przeszukiwało, a pojemność była tak wielka, że nie trzeba będzie kasować starych listów. To istotne cechy. Uwierz ile w czasie handlu na Allegro dostałem maili typu “witam, czy ma pan jeszcze to co u pana kiedyś kupowałem?” (koniec treści, nie podane ani co kupowane, ani kiedy, ani z jakiego loginu). Oczywiści można dopytać się klienta o szczegóły, ale to zabiera czas i grozi tym, że klient w między czasie kupi nowy produkt u (tej parszywej!) konkurencji.
Dlatego szczerze polecam kontto pocztowe od Google – Gmail.com. Listów nie trzeba kasować, a dzięki super wyszukiwarce, wystarczy w pole wyszukiwania wklepać adres email pytającego i po sekundzie widzimy nie tylko co od nas kupił, ale i ile, w jakiej cenie, jaki wystawił nam komentarz…
Na szczęście konto Gmail jest darmowe więc nie musimy tu wydawać póki co ani złotówki.
Dla tych, którzy nigdy nie zakładali konta pocztowego na Gmail.com, przygotowałem krótki filmik, który udostępniam pod adresem:
I to tyle na dziś. W następnym odcinku wyjaśnię jak założyć konto na Allegro. Jeśli ktoś z Was chce, może już teraz je założyć. Jednak polecam przeczytanie kolejnego artykułu, gdzie wyjaśnię jak zrobić to naprawdę dobrze (nie wierzysz, że można zrobić o źle? przekonamy się w następnej lekcji ;) )

Podziel się swoim zdaniem

Tags: ,

Rusza interaktywny kurs sprzedaży na Allegro!

Opublikowano: 08 czerwca 2009 przez: Konrad Karpieszuk

Ok, czas ożywić bloga i to jeszcze jak! Uroczyście zawiadamiam (wyobraźcie sobie tutaj w tle fanfary, wybuchy fajerwerków, oklaski, piski i omdlenia kobiet), że rozpoczynam na tym blogu umieszczanie kolejnych odcinków mojego kursu pod stworzonym na szybko tytułem “Jak zostać rekinem ebiznesu”, albo “Jak dorobić się fury, skóry i komóry nie wychodząc z domu”, albo po prostu “Jak handlować na Allegro (z głową)”.

Ale jak to, po co, dlaczego?
Skąd nagle taki pomysł? Odpowiedzieć mogę na kilka sposobów.
Po pierwsze taki był pierwotny cel tego bloga. Szukałem miejsca, gdzie mógłbym nauczyć Was jak handlować na Allegro. I w sumie cały czas to robię, ale sami przyznacie, że w sposób nieusystematyzowany. A to czasem coś napiszę jak oszczędzić, czasem rzucę poradę z zakresu powiedzmy sobie marketingu i reklamy, czasem wrzuce coś zupełnie nie związanego ze sprzedażą. Kurs “krok po kroku” obiecywałem już dawno, więc czas spełnić te obietnice.
Po drugie uważam i w kółko to mówię znajomym mającym jakieś nieinternetowe biznesy, że kryzys to świetny moment na wejście na Allegro, z drugiej strony Allegro to świetna recepta na kryzys. Jesteś posiadaczem sklepu z mydłem i powidłem, drukujesz ludziom ulotki, zaproszenia na wesele, śpiewasz do kotleta? Praktycznie we wszystkich tych biznesach (i wielu więcej) możesz wykorzystać Allegro do zwiększenia swoich przychodów.
Po trzecie spotkałem w swoim życiu już kilka osób, które niezwykle mnie zaskoczyły faktem, że boją się Allegro. Wiedzą, że mam w tym serwisie spore doświadczenie i zawsze mnie proszą abym coś w ich imieniu sprzedał. Gdy pytam czemu nie zrobią tego sami, panicznie odpowiadają, że się boją, bo nie rozumieją tego całego Allegro. Cóż… sam wiem, że Allegro jest bajecznie proste, ale jeśli ktoś z Was potrzebuje przewodnika, to bardzo chętnie go dla Was napiszę :)
I w końcu po czwarte, mam nadzieję, że przewodnik ten da mi jako taką kasę. A tej ostatnio mam jakoś wyjątkowo mało ;)
Ha! Więc nic za darmo?!
Po ile będzie ten kurs? Ile trzeba będzie wybulić za dostęp do tego bloga od tej pory? Opłata miesięczna czy jednorazowa?
A co powiecie na zero złotych? Poważnie. Kurs będzie dostępny na blogu zupełnie za darmo, a ja mimo to mam nadzieję, że uda mi się na nim zarobić.
Jak? Karty na stół. Zauważyliście, że co chwila słowo Allegro podlinkowane jest do tego serwisu, do strony zakładania konta? Widzicie w prawym panelu, że tam też jest opcja zakładania konta na Allegro? Otóż to. Zakładam, że przynajmniej część z Was trafi na ten cykl artykułów nie mając jeszcze konta w Allegro. Tych właśnie z Was lubię najbardziej ;P (Pozostałych Was też lubię, ale powiedzmy, że będzie to szorstka przyjaźń)
Jeśli ktoś z Was założy za pośrednictwem mojego bloga konto na Allegro, ja dostanę 10 złotych z programu partnerskiego. Jeśli do tego posługując się tym kontem, zaczniecie aktywnie handlować (a taki jest przecież nasz cel!), Allegro zapłaci mi przez rok 30% opłat, jakie wniesiecie za wystawianie aukcji.
Zatem: założenie konta Was nic nie kosztuje, a ja dzięki temu zarobię. Opłaty dla Allegro tak czy siak musicie uiszczać (tylko nie wpadajcie tu w panikę, na pewno wyjdziecie na swoje), więc mam nadzieję, że da Wam jakąś satysfakcję fakt, że przynajmniej część tych opłat wróci do mnie – Waszego nauczyciela i guru ebiznesu ;)
Macie więc ten kurs za darmo. I co Wy na to? :)
(Przy okazji dodam, dla tych, którzy konto już mają, że na Allegro można legalnie mieć kilka kont, więc zastanówcie się czy nie chcecie na początku swojej nowej kariery rozpocząć od nowego, świeżo pachnącego, lśniącego konta przyszłego Super Sprzedawcy ;) )
PS. Dla wszystkich czytelników dodatkowy gratis!
Czytałem w jakimś poradniku na temat marketingu, że bardzo dobrze jest do swojej oferty dorzucić jakiś gratis i dać dopisek post scriptum. Zatem co powiecie, jeśli dorzucę na koniec obietnicę pisania wszystkiego nie na sztywno jak w nudnym podręczniku, ale z całkiem sporą dawką dobrego humoru? :) Luźny język macie za friko!!!!!11jedenjedenjede…
I do zobaczenia w kolejnym wpisie!

Podziel się swoim zdaniem

Tags: dowcip,

Dowcip aukcyjny

Opublikowano: 09 kwietnia 2009 przez: Konrad Karpieszuk

Znalezione przed chwilą na grupie dyskusyjnej alt.pl.allegro:

Rozmawia dwoch allegrowiczow:
-Czesc stary, co tam nowego?
-A wiesz… ozenilem sie.
-Oo gratuluje. I jak tam zona?
-Wszystko ok, polecam!!!

:)

Jeden komentarz jak do tej pory

Tags: ,

Program Partnerski Allegro ostatni raz z opcją Payback

Opublikowano: 28 marca 2009 przez: Konrad Karpieszuk

Jeśli ktoś korzysta z programu partnerskiego Allegro głównie po to aby zarobione w ten sposób pieniądze zamieniać na punkty w systemie Payback (za które potem chce z kolei “kupować” różności), to uprzedzam, że możliwość taka istnieje jedynie do 7 kwietnia.

Allegro zmieniło właśnie regulamin programu partnerskiego. Po 7 kwietnia opcja “zamień pieniądze na punkty Payback” nie będzie już dostępna. Nadal jednak będzie można oczywiście zgromadzone pieniądze wypłacić lub przelać na swoje konto Allegro (celem na przykład zapłaty prowizji od sprzedaży w aukcjach).

Mnie ta informacja ni grzeje, ni ziębi, bo zawsze wybierałem gotówkę ;) (tak, na prowadzeniu tego bloga zarabiam głównie dzięki Waszym kliknięciom w linki do zakładania kont na Allegro). Ale podaję z “dziennikarskiego obowiązku”.

Podziel się swoim zdaniem

Tags: , , ,

Jak nie płacić podatku VAT za przesyłki pocztowe

Opublikowano: 06 marca 2009 przez: Konrad Karpieszuk

To chyba mój pierwszy artykuł na tym blogu na zamówienie :) Zamówienie padło w komentarzach pod wpisem Książka nadawacza – jeszcze raz, obiecano mi wynagrodzenie za artykuł ;) więc pogrzebałem i znalazłem.

Jeden z czytelników zapytał mnie czy jest możliwe nienaliczanie podatku VAT za przesyłki. Obecna sytuacja jest bowiem dość chora: Poczta Polska z podatku tego jest zwolniona, jednak przedsiębiorcy wysyłając coś klientom (np na Allegro) podatek muszą naliczyć. Czyli przykładowo kupują znaczek za 10 złotych z cenę którego wliczony jest VAT równy 0%, naklejają na przesyłkę i – jako, że kupili go za pieniądze przesłane im przez klienta, a więc ich przychód – muszą odprowadzić do urzędu skarbowego podatek w wysokości 22%. Czyli de facto za wysyłkę płacą 12,20zł. Chore, ale w końcu to Polska.

(Tu przy okazji pojawia się problem oburzonych kupujących, podejrzewających wielokrotnie sprzedawców o nieuczciwe naliczanie kosztów wysyłki. “Dlaczego żądasz ode mnie 12,20zł za wysyłkę, skoro nakleiłeś na niej znaczki za 10 złotych?” – pytają. Właśnie dlatego.

Okazuje się jednak, że podatku wcale naliczać nie trzeba. Wystarczy, że wysyłając przesyłkę zjawimy się na poczcie jako pełnomocnicy odbiorcy. Pisał o tym już dość dawno serwis PIT.pl podając jako podstawę pismo Ministra Finansów interpretujące zapytanie jednego ze sprzedawców aukcyjnych.

Jak to zrobić po kolei?

  1. Wyślij do Izby Skarbowej pod którą podlegasz (a pod którą podlegasz i jej adres dowiesz się w Twoim urzędzie skarbowym) prośbę o interpretację przepisów, czy działając jako pełnomocnik odbiorcy i przyjmując od niego pieniądze na wysyłkę towaru (konieczną do zrealizowania transakcji) musisz odprowadzić podatek VAT. W zapytaniu możesz zamieścić swoją interpretację przepisów i możesz (a nawet koniecznie zrób to) wskaż, że interpretacja taka już była wydana.
    Po co musisz to zrobić, skoro interpretacja już istnieje? Interpretacja jest, ale jest to interpretacja indywidualna, dotyczy więc tylko osoby pytającej. Jeśli tego nie zrobisz i będziesz mieć kontrolę skarbową, kontrolujący nie ma obowiązku wzięcia jej pod uwagę. Warto zatem więc się zabezpieczyć.
    Uwaga: wystąpienie o taką interpretację o ile wiem kosztuje nieco ponad 100 złotych (Państwo ustanawia pokrętne przepisy, a za wyjaśnienie nam ich każe sobie płacić…), no ale lepiej wydać te pieniądze traktując je jako inwestycję na przyszłość.
  2. Gdy już otrzymasz pozytywną odpowiedź, zamieść w opisie aukcji i w liście wysyłanym do kupującego informację o tym, że kupujący biorąc udział w aukcji internetowej równocześnie udziela sprzedającemu pełnomocnictwa przy wysyłaniu przesyłki za pośrednictwem Poczty Polskiej. Możesz wyjaśnić co taki zapis oznacza i dodać, że oczywiście kupujący może nie udzielić ci takiego pełnomocnictwa, ale w takim wypadku do kosztów wysyłki zostanie doliczony podatek VAT.
  3. Nie zawyżaj kosztu wysyłki! Pieniądze jakie otrzymasz od kupującego na wysłanie towaru muszą być rzeczywistą kwotą, równą tej, jaką wydasz na poczcie. Jeśli liczysz sobie dodatkowe opłaty za pakowanie, wlicz je w cenę towaru lu uwzględnij jako trzecią pozycję na fakturze (a właściwie drugą, bo w takim wypadku samych kosztów wysyłki na fakturze już wykazywać nie musisz).
  4. Wysyłając w książce nadawczej lub na karteczkach nadawczych w pole Nadawca wpisz (zakładając, że nazywasz się Krzysztof Kononowicz, a kupujący Zbigniew Ziobro) “Krzysztof Kononowicz, pełnomocnik Zbigniewa Ziobro” ;)

I tyle. Trochę trzeba się napracować, ale oszczędność na podatku VAT na pewno warta jest tego wysiłku. Pobij konkurencję niższymi niż oni kosztami wysyłki. Zwłaszcza teraz, gdy Allegro wyraźnie kupującym pokazuje tą wartość już na liście przedmiotów, a nie dopiero w opisie aukcji.

Uwaga, disklejmer: Zanim ślepo zrobisz to co wyżej opisałem, przynajmniej obejrzyj komentarze pod tym wpisem lub przedyskutuj to z Twoim księgowym. Być może w komentarzach ktoś coś dopowie, lub mnie poprawi. Prawda jest bowiem taka, że moje relacje z US są co najmniej nie najlepsze – aktywną działalność na Allegro zakończyłem właśnie z powodu kary nałożonej na mnie przez US za właśnie nie płacenie podatku VAT (a to z kolei było powodem uwierzenia w przeczytaną przeze mnie w internecie przez podobnego dyletanta jak ja informację, że w mojej sytuacji podatku VAT płacić jeszcze nie muszę). :)
Mój artykuł trafił też na Wyhacz.pl. Zobacz tam komentarze czytelników, bo jest sporo interesujących wskazówek. Na przykład ktoś informuje, że istnieje opłata za pełnomocnictwo.

Załóż konto na Allegro.pl

(5) komentarzy jak do tej pory

Tags: , ,

Handel wirtualną walutą na Świstak.pl

Opublikowano: 21 stycznia 2009 przez: Konrad Karpieszuk

Świstak.pl to zupełnie darmowy serwis aukcyjny – właściciele nie pobierają od użytkowników pieniędzy ani za założenie konta, ani za sprzedaż, ani oczywiście za kupowanie. Pewnym dziwnym wyjątkiem jest płacenie w serwisie za dodatkowe opcje (głównie promocję swoich aukcji w obrębie serwisu) wirtualną walutą, która nazywa się tutaj “Srebrne”. Srebrne otrzymujemy zaraz po założeniu konta, a potem możemy je zdobywać także na przykład przez udział w programie partnerskim Świstaka.

Przyszedł do mnie kilka dni temu email z informacją, że Świstak uruchomił możliwość handlowania Srebrnymi. W odpowiedniej kategorii możemy wystawić posiadane przez nas wirtualne monety i po pomyślnej aukcji przekazać je innemu świstakowiczowi.

Pomysł według mnie jest bardzo fajny z kilku powodów.

Po pierwsze uczestnik programu partnerskiego Świstaka (przykładowo ja ;) ) może zacząć mieć wymierne finansowe korzyści. Jeśli ktoś z Was zarejestruje się w Allegro za pośrednictwem mojego linka, Allegro wypłaca mi rzeczywiste pieniądze. Jeśli ktoś z Was za pośrednictwem mojego linka zarejestruje się w Świstaku, dostaję tylko Srebrne. Ostatnio nie handluję w serwisach aukcyjnych, więc świstakowa wirtualna waluta nie jest mi do niczego potrzebna i uzbierało mi się jej całkiem sporo. Mam teraz więc potencjalną możliwość spienienżenia profitów z tego programu partnerskiego. Myślę, że zachęci to wiele nowych osób do uczestnictwa w tym programie partnerskim, a w konsekwencji popularność Świstaka będzie rosła.

Co więcej fani Świstaka często prosili adminów właścicieli, by wprowadzili odpłatne funkcje serwisu. Tak, tak :) Świstak jest tak wygodny, że byłbym w stanie płacić za korzystanie z niego. Niestety w porównaniu z Allegro praktycznie nie ma tam kupujących. Powodem jest słaba reklama Świstaka, a powodem słabej reklamy jest fakt, że Świstak jest bezpłatny, więc nie ma wielkiego budżetu na reklamowanie się. Zastrzyk gotówki od użytkowników być może przełożyłby się na zwiększenie handlu w tym serwisie.

Podejrzewam tutaj, że sam Świstak będzie teraz sprzedawał Srebrne w swoim serwisie (oczywiście wciąż oferując bezpłatne opcje ich pozyskania). To da pewne dodatkowe pieniądze dla autorów serwisu, które mam nadzieję, że będą inwestowane w reklamę.

Podziel się swoim zdaniem

Tags: ,

Kolejne zmiany w regulaminie Allegro

Opublikowano: 29 marca 2008 przez: Konrad Karpieszuk

Wczoraj wszedł w użycie nowy, zaktualizowany regulamin korzystania z serwisu Allegro. Zmian względem poprzedniego jest pięć i oto one:

  • Na stronach “O mnie” niedozwolone będzie umieszczanie adresów WWW, pod którymi prowadzona jest działalność komercyjna. Ograniczenie to będzie obowiązywać, nawet jeśli celem podania adresu będzie przedstawienie informacji o Użytkowniku i jego działalności.
  • Usunięta zostanie opcja “aukcja prywatna”. Ograniczenie dostępności oferty (zaproszenie do udziału wybranych Użytkowników) możliwe będzie wyłącznie w “aukcjach specjalnych”, wystawianych przez Allegro bądź przez upoważnionych partnerów.
  • Publikacje elektroniczne będą mogli wystawiać wyłącznie ich autorzy, podając w opisie oferty numer ISBN. Handel publikacjami objętymi licencją GNU Free Documentation License będzie zabroniony.
  • Dozwolona będzie sprzedaż płyt CD/DVD dołączanych do gazet/czasopism bez tych wydawnictw.
  • Zabronione będzie wystawianie na sprzedaż żywych lub martwych okazów zwierząt (oraz ich części lub produktów pochodnych), należących do gatunków umieszczonych w obecnie obowiązujących aneksach A-D do rozporządzenia Rady (WE) nr 338/97 z dnia 9 grudnia 1996 r.

Większość z tych zmian jest dla mnie obojętna. Na plus dla użytkowników na pewno należy zaliczyć zlikwidowanie aukcji prywatnych, które działały obecnie jak ogłoszenie sprzedawcy, który próbuje ominąć system prowizji Allegro. Minus dla sprzedawców to zakaz umieszczania odnośników do swoich komercyjnych stron; wiele razy zdarzyło mi się dokonać pierwszego zakupu w Allegro, a kolejnych zakupów u tego samego sprzedawcy dokonywałem już za pośrednictwem jego strony, gdzie często oferta była tańsza. Nikt jednak nie zabrania sprzedawcom informować o swojej stronie www na przykład w stopce maila wysyłanego do kupujących.

Zauważyłem też negatywne komentarze odnośnie konieczności posiadania numeru ISBN dla publikacji elektronicznych. Cóż, osobiście nie podobał mi się śmietnik jaki powodował natłok takich publikacji i może teraz to się zmieni; jeśli jednak ktoś jest uparty, informuję, że przyznanie numeru ISBN jest darmowe i relatywnie łatwe. Na pewno jako dla linuksowca nie podoba mi się nierówne traktowanie publikacji na wolnych licencjach i nie rozumiem tego ograniczenia.

Jak zwykle czekam na Wasze komentarze.

Podziel się swoim zdaniem

Tags:

Przejęć ciąg dalszy

Opublikowano: 13 marca 2008 przez: Konrad Karpieszuk

Moloch aukcyjny jest coraz większy. Jak niedawno podała Gazeta Wyborcza, Tradus będący właścicielem Allegro (i własnością Naspersa) przejął 10 marca estońską spółkę Moonish Media. Ta ostatnia jest z kolei właścicielem m.in. największego w Estonii serwisu aukcyjnego Osta.ee.

Jeden komentarz jak do tej pory

Advertise Here

Zostań z nami na dłużej!

Już wkrótce na Aukcjotece:

  • Kolejne części kursu "Jak sprzedawać na Allegro"
  • Następna porada: Jak dodać wiele zdjęć do aukcji za darmo
  • Kolejne nowości ze świata aukcji internetowych, porady finansowe, marketingowe...

Nie przegap! Najlepiej już teraz zasubskrybuj nasz kanał RSS lub zamów najnowsze wpisy na swoją skrzynkę pocztową! Za darmo!

Advertise Here

Zobacz też

Największe archiwum aukcji Allegro

Nudzisz się?

SHIPO.pl zagraj sobie z innymi w statki, możliwa także gar o prawdziwe pieniądze :) kliknij...
Easy AdSense by Unreal